Sevelyn
Imię
Wiek
Płeć
kobieta
Mieszkam
Polska, mazowieckie, Warszawa
Chiński znak zodiaku
Znak zodiaku
Słucham
Gadu-Gadu:
10147866
selerowa.sevelyn(at)gmail.com
Strona WWW
Adres
Zarejestrowany
Ostatnio zalogowany
30.08.2010
Teraz
online
Profil oglądano
4464
Ulubiony kolor
Ulubiony film
Ulubiony serial
Ulubiony aktor
Ikuta Toma, Anne Hathaway, Koji Seto, Yusuke Yamamoto, Nishikido Ryo
Słucham
Placebo, The Beatles, Melody Fall, Kate Nash, The Rocket Summer, Marie Digby, News, The Cab
Ulubiony napój
Ulubiony pisarz
Ulubiona książka
13 Małych Błękitnych Kopert, Wywiad Z Wampirem, Century, Dziewczyna Mistrza Gry, Dzikie Róże
Nie lubię
Motto
Bo dzień bez muzyki jest zmarnowany.
O mnie
ciągle goniła wiatr.
Spragniona życia wciąż
zawsze gubiła coś,
nie chciała nic.'
portret narysowała moja kochana Mitsuko <3
Komentarze
Bezimienna
{bezczelna reklama!}
http://potc-rpg.forumpolish.com/forum.htm
Ileż słyszy się o wolności, związanej z piractwem. Żegluga w każdy z zakątków świata, zapach słonej wody, jaskrawy zachód słońca i mewy pokrzykujące ponad głowami. Wszystko pięknie, jednakże co, kiedy na drodze pojawi się okręt marynarki wojennej i otworzy ogień do twojego statku?
Piractwo od zawsze pociągało wielu, którzy najczęściej kończyli na stryczku. Ale byli i tacy, którzy, przechodząc na "emeryturę", mogli pochwalić się ogromnym bogactwem.
Dołącz do pirackiej załogi, zostań żołnierzem, bądź córką bogatego mieszczanina - puść wodze fantazji i pozwól ponieść się wyobraźni, tworząc barwną postać.
Bezimienna
powiedzmy, że dwójka na Zielonej Śmierci. ruszyłam Vicusia, choć nie sądzę, by był to dobry pomysł...
Bezimienna
na zegarze godzina pierwsza.
http://tik-tak.mylog.pl
{już się boję...}
Bezimienna
Tic-tac, tic-tac rime is running out...
Postukałam w kieszonkowy zegarek, przyglądając mu się z mieszaniną rozgoryczenia i niecierpliwości. Jak to jest, że kiedy tego najmniej potrzeba, czas się wlecze niemiłosiernie, a gdy musimy zrobić coś jak najprędzej, a nie wiemy jak - pędzi na złamanie karku. Zawsze mnie to zastanawiało i zastanawia dalej. Podobno czas jest jednostką stałą, niezmienną, a jednak... A jednak często płata nam figle.
Potrzebowałam go więcej, a wcale go nie przybywało. Gnał, pędził, biegł... wciąż w przód i w przód... Nie zatrzymywał się ani na chwilkę, by dać mi wytchnienie, a ja już nie wiedziałam co robić.
Podobno za bardzo się starałam. Więc po prostu przestałam się starać. I wtedy wreszcie mi się udało. Przejście się otworzyło i znów zobaczyłam przyjaciół. Ale nie byli już sobą. Nic nie było takie samo, jak wcześniej. Ale czy i ja byłam tą samą Alicją...?
http://tik-tak.mylog.pl
Przepraszam, za tę bezczelną reklamę, ale cóż - czasem trzeba, a że na porządną mylogowską reklamę mnie nie stać (XD) to informuję w taki sposób.
Bezimienna.
S.
a daj spokój! kiedy mi właśnie Wena też brak i od dwóch tygodni staram się skończyć/poprawić pierwszy rozdział Alaski i nic mi nie idzie. ;x tragedia! i, i, i w ogóle mam sprawę. pamiętasz ten blog Ani o listach, nie? założyłam podobny, tylko jeszcze notki wstępnej nie ma, ni nic. i chyba bym potrzebowała jakiegoś pomocnika, bo wątpię, bym sama dała radę to jakoś systematycznie prowadzić przy moim znikającym internecie.
S.
Oj, jest, jest daleko. Chociażby tylko i wyłacznie przez tego mojego lenia. Ale! Dzisiaj i wczoraj i tak się postarałam - zaczęłam pisac kolejne rozdziały na Frankiego i Alaskę. xd
S.
wiesz, ogólnie chciałam o Ethanie pisać, ale... jego leń przechodzi na wszystko! i szczerze powiedziawszy to chyba jednak trochę lepiej mi się pisze o facetach, chociaż faktycznie we Frankiem dialogi kuleją i chłopcy są za bardzo kobiecy ;d ale no... poprawie się!
ogólnie to bardzo dziękuję Ci za miłe słowa! ;*
Veronica
Coś nowo napisanego? Mówisz o 'dawn'? Prawdę mówiąc dawno to napisałam, a czemu nie powiadomiłam - nie wiem. Ale niestety muszę cię rozczarować, bowiem prolog na 'dawn' nie zaowocuje niczym innym. Zamieszczę tam coś innego, tylko muszę ruszyć cztery litery i wyobraźnię. A tak mi się nie chce...
Co u mnie? Można powiedzieć, że wszystko i nic. Uczę się, mam zajęcia dodatkowe, droczę się z weną i narzekam na panującą pogodę. Nie wiesz kiedy z dachu zleci ci na głowę zamarznięty śnieg... brr.
Dziś byłam na lodowisku, potem w kawiarni, a potem ktoś wpadł na pomysł, by obrzucić się śnieżkami, więc wróciłam ze śniegiem w bucie i przemoczoną kurtką oraz rękawiczkami. ;|
A jak ty się miewasz? Jak w nowej szkole?
Aurora Sinistra - początki profesor astronomii!
Wiem, że to może być denerwujące, ale mam prośbę. Widziałam, że czytujesz FF-y Potterowskie. Ja zaczęłam pisać takowych za dużo i teraz nie wiem, które sobie odpuścić, a które kontynuować. Czy w wolnej chwili mogłabyś wpaść na moje blogi i napisać, które opowiadanie warto potraktować poważnie i dokończyć?
Podaję adresy:
www.aurorasinistra.mylog.pl (rok 1971)
www.syriuszblack.mylog.pl (rok 1971)
www.orlablack.mylog.pl (rok 1988)
www.samantalestrange.mylog.pl (rok 1974)
www.ritaskeeter.mylog.pl (rok 1971)
Lelien
Szkoda, szkoda. Czytałam zawsze nowy rozdział, chociaż nie było ich zbyt wiele. Pozazdrościć pomysłów, bo ja tylko posiadam chęci (tak sądzę), z domieszką słomianego zapału.
Lelien
O przepraszam, herbatę Huncwotów*. Nie tyle, co bezczelna jestem, ale także, niepoprawna.^^
Lelien
A ja mam pytanie, o! Wiem, bezczelna jestem, ale muszę, o to zapytać. Masz zamiar kontynuować herbatę u Huncwotów?
Emotive.
Wracam! Przepraszam, że dopiero teraz. Mam nadzieję, że ta długa przerwa, nie zniechęciła Cię do czytania mojego opowiadania:)
Zapraszam do czytania nowej notki.
Rozdział pojawi się wkrótce!
emotive.;*
www.lady-cullen.mylog.pl
Cathez
Zastanawiał(a)(e)ś się kiedyś jak to by było od początku do końca znać przebieg całego życia? Myślał(a)(e)ś kiedyś jak to by było mieszkać w Ameryce i mieć dostęp do wszelkich obiektów tamtejszej kultury? A może chciałabyś/chciałbyś się przekonać czy życie w Beverly Hills byłoby dla Ciebie? Gwarantujemy poznanie wielu ciekawych ludzi, rozwój wyobraźni, a przede wszystkim doskonałą zabawę. Tu "przejmiesz ster" statku życia swojej postaci ;)
http://bh-90210.wxv.pl
Całuję,
Teddy.
miss-schiz
Sev, siadaj przed monitorem i pisz pierwszy rozdział. Już się doczekać nie mogę ;p
Etsuko Keehl
Elson ;>
Z góry przepraszam za spam, ale w końcu grunt to reklama, a jakoś zareklamować się trzeba. :P
Well... Ekhem, ekhem.
Masz już dosyć przesłodzonych i nudnych opowiadań o Harrym Potterze i Zmierzchu?
Lubisz czasem przeczytać coś bardziej ambitnego?
Zapraszam na www.whateva.mylog.pl
Dopiero zamieściłam prolog, ale jeśli opowiadanie się spodoba, będę zamieszczać dalej. Pisanie do szuflady już mi sie znudziło ;p
Jeśli się zdecydujesz, pozostaw w komentarzu swoją opinię na ten temat.
Z góry dziękuję i pozdrawiam,
えつこ
♥
Sofonia
Oj, Sev. Ty byś wszystko zrobiła, aby je mieć;p Jeśli chcesz dokonamy transakcję!xD
Sofonia
Żebyś wiedziała jaka u mnie szopa się robi, gdy wstaję z łóżka. Istny Chopin! Wszystkie włosy sterczą i stają się sianem. Najlepiej to jest jak się je umyję, ale wydaję mi się, że nie tylko ja tak mam;p W warkoczach śpisz?:D No, no no..Boże powinnam zabrać się za czytanie opowiadań, ale nie mam czasu!
